Skip to content


Nie możesz „adoptować” zwierzęcia! Politycy Ci zabronią.

Aż kot...Tak! Nie trzeba było długo czekać na kolejny absurd w polskim rządzie (specjalnie z małej litery, bo dziś nawet zasady pisowni nie przemogą mojej irytacji).

Lubię zwierzaki. Nawet bardziej, niż lubię. Nałogowo staram się pomagać okolicznym (i nie tylko) kotom, czasem udaje się znaleźć im dom, obecnie mam w domu dwa na „tymczas” i chyba zostaną na stałe. W związku z tym, że obracam się w takim, a nie innym towarzystwie (tu dziękuję Fundacji AFN za „kocią” pomoc), nieobce mi są sformułowania „adopcji” zwierzaka, czy też nazwanie kota lub psa „bezdomnym” – pojęcia często stosowane i ogólnie akceptowane.

Okazało się, że to, co oczywiste dla nas, dla naszych polityków oczywistym nie jest…

Czytaj dalej > > >

Posted in Polityka, Polska.


Szczery wywiad z polskim posłem

Polski politykI stało się! Absolutnie „znikąd” pojawił się wywiad z polskim politykiem, posłem na Sejm RP, który udało mi się przeprowadzić nie ruszając się z domu!

Anonimowość zapewnia szczerość i otwartość, więc dowiemy się tego, co już i tak wiemy…

Czytaj dalej > > >

Posted in Polityka, Polska.


„Radni nowohuccy rzucili pomysł nazwania Alei Przyjaźni imieniem pary prezydenckiej…”

WRonX.net - fight apathyOd niedawna obserwuję ten facebookowy wynalazek, jakim są „pytania” pod innym kątem

Moja przygoda z tym portalem zaczęła się, gdy najczęstszą aktywnością znajomych było publikowanie na swoim wallu wyników ankiety w stylu „Którym z 8 ogórków kiszonych z 168 odcinka >>Przyjaciół<< jesteś?”. Mało kto wtedy jeszcze podejrzewał, że FB tak bardzo zbliży się do Twittera, że oprócz linków i fanpejdżów będziemy dowiadywać się na bieżąco, kto właśnie wyszedł spod przysznica („co za odświeżenie po tygodniu śmierdzenia!”), zrobił sobie kanapkę („ser żółty, dżem i Nutella!”), czy ma grzybicę stóp. FB stał się w Polsce przepisem na sprzedanie idei mikroblogowania – opakować ją w ładne pudełko. Ale odchodzę zanadto od tematu. Wróćmy do „pytań”.

Czytaj dalej > > >

Posted in Internet, Polityka.


Ustawa ułatwiająca życie kierowcom – nareszcie konkrety: możemy się pocałować…

WRonX.netGdzieś w okolicy kwietnia wpadłem w umiarkowaną euforię na wieść o planowanych zmianach w przepisach – zmianach mających ułatwić życie kierowcom.

W planach MSWiA było między innymi wprowadzenie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Efekt – właściciel pojazdu (!) podczas kontroli drogowej wystarczyłoby posiadać Prawo Jazdy.

Niestety, jak zwykle wyszło, że nasi politycy mają Jazdy, ale na Lewo…

 

Czytaj dalej > > >

Posted in Polityka, Polska.


Dostałem dzisiaj rozliczenie z TPSA…

Nowe logo TP S.A.

Po serii bojów z kochanym Wciąż-Jeszcze-Monopolistą, bez szczęśliwego zakończenia, prędkość mojego łącza powoli wzrasta. Powoli, bo wciąż płacę za 6Mbps, a transfer nieuchronnie, acz ślimaczym tempem zbliża się do około „pięciu w porywach w tygodniu w nocy. Żyć nie umierać. Tak czy siak, dostałem dzisiaj mailem ciekawego maila z rozliczeniem od TP. Na liście wyglądał tak, że chciałem go od razu wrzucić do spamu:

 

 

 

Czytaj dalej > > >

Posted in Polska, Różne.


Też chciałbym zarabiać kupę kasy…

Nie będzie to opowieść o tym, jak mi źle, a jak innym dobrze, chociaż jak powszechnie wiadomo, „jak się nie ma, co się lubi, to się nie lubi tych, co mają”. Wolę się skupić na tych, co mają, chcą więcej, a są zupełnie zbędni.

Czy ktokolwiek kupiłby sobie tasiemca jako zwierzątko domowe i jadł specjalną, drogą karmę, żeby go wyżywić? Właśnie…
Czytaj dalej > > >

Posted in Polityka, Polska, Różne.


Noże zabijają! (z ostatniej chwili: Samochody łamią przepisy!)

Mam nadzieję, że żaden normalny człowiek nie potraktuje tytułu tego wpisu poważnie. Chociaż trochę się obawiam, że jednak tak. Skoro znalazła się grupka posłów, którzy postanowili zrobić zamieszanie i zakazać posiadania noża…

Jedyne sensowne wyjaśnienie może być takie, że projekt nowelizacji ustawy zgłosili „dla jaj”, albo żeby utrudnić ludziom życie. Bo jeśli rzeczywiście wierzą, że to dobrze rozwiązanie, to czas się z Polski ewakuować jak najszybciej…

 

Czytaj dalej > > >

Posted in Polityka, Polska.


„Najsłynniejsza Fiesta w Internecie”, czyli jak to samochód sprzedawałem…

FiestaJeszcze w trakcie trwania aukcji postanowiłem sobie, że powstanie ten tekst. Miałem z grubsza ustalony plan, zabezpieczenie w postaci screenów, wystarczyło tylko siąść i napisać. A jednak przez kilka dni pod rząd nie mogłem się do tego zebrać. Raz we znaki dawało się zmęczenie po powrocie z pracy, innym razem czysta „niemoc twórcza”, czy lenistwo, czasem niewyspanie. A może nie wiedziałem jak zacząć?

W takim razie zacznijmy od początku. Od czasów sprzed aukcji. Od czasów tak dawnych, że najstarsi górale ich nie pamiętają. Cofnijmy się do roku 2007…

Czytaj dalej > > >

Posted in Internet, Różne.


I powstał nowy blog…

Pomyślałem, że warto wyżyć się artystycznie w jakimś zacisznym miejscu. Do założenia tego bloga skłoniła mnie pewna aukcja Fiesty (niektórzy skojarzą), której opis już niedługo – w następnym wpisie – tu zagości.

Oprócz tego mam nadzieję aktualizować bloga z taką, czy inną częstotliwością o wpisy nie pozostawiające suchej nitki na politykach, ZUSie, USie, i innych. Może nie wszystko będzie śmieszne czy agresywne, może nie w każdym wpisie będę kolokwialnie określał czyjąś matkę, z pewnością nie dorównam Kominkowi… Właściwie czemu mi się tak skojarzyło? Chyba chodziło o budyń…

W każdym razie – zaczniemy od opisu przebiegu aukcji Fiesty, a potem się zobaczy. Drugim Ziemkiewiczem, czy Gwiazdowskim polskiego Internetu nie zostanę, ale może ktoś to przeczyta :)

Zapraszam do subskrypcji RSSa, ewentualnie powiadamiania o nowych postach mailem.

Posted in Różne.