Skip to content


Juz niedlugo nowe narzekanie…

Hallelujah, jak spiewal Cohen, a potem stalo sie to” piosenka ze Shreka” – po trzech dniach walki z zasiegiem T-Mobile nad morzem (pozdrawiam te zacna siec, oby Wam BTSy bokiem wyszly) udalo mi sie sciagnac z Marketu jednomegowa (!) aplikacje do obslugi WordPressa na Androidzie – dlatego dzis bez PLiterek.
Tedy zapowiadam, cobyscie nie tracili nadziei, ze juz w nastepnym tygodniu, jak tylko odespie powrot, obszerna i zupelnie niekonstruktywna krytyka polskich drog i kierowcow okiem czlowieka, ktory przejechal z Zona, dzieckiem i tesciowa prawie z gor nad morze, konkretniej do Krynicy Morskiej – w planie narzekanie na infrastrukture, wyklinanie politykow i wyzywanie kierowcow od burakow. Stay tuned!

Posted in Różne.