nLite – scalamy uaktualnienia i sterowniki.

2 Comments

Każdy, kogo dotknęła wątpliwa przyjemność reinstalacji systemu spod znaku okienek wie, jaką zmorą jest taka “świeża” instalacja. Sam proces setupu to nie wszystko, właściwie to jedna trzecia sukcesu… Czeka nas jeszcze:

  • Zainstalowanie sterowników
  • Kilka restartów w międzyczasie
  • Skonfigurowanie systemu
  • Kilka restartów w międzyczasie
  • Update systemu
  • Kilka restartów w międzyczasie

Na szczęście ktoś mądry wymyślił nLite. Jest to mały program pozwalający na utworzenie własnej, prekonfigurowanej płytki instalacyjnej. Ogrom opcji, jakimi dysponujemy tworząc własny setup jest powalający. Od możliwości scalenia sterowników i aktualizacji, przez automatyzację setupu i wpisanie na stałe seriala, po konfigurację wszystkich możliwych składników systemu.

Dokładniej opisuje to polski poradnik do nLite. Nie opisuje jednak wszystkiego, a jest pewna rzecz, która z pewnością zainteresuje osoby nie cierpiące na nadmiar czasu spędzanego na ściąganiu i instalowaniu czego się da z Windows Update i przeszukiwaniu stron producentów sprzętu.

1. Scalanie aktualizacji Windows.

Ten fragment traktuje o traktowaniu nLite’em Windowsa XP SP3, jednak z pewnością dla innych systemów również można znaleźć podobne zestawy uaktualnień. Jeśli zaś posiadasz XP przed SP3, wystarczy ściągnąć poszczególne Service-Packi i dołączyć je w pierwszym z kroków nLite.

Skąd wziąć aktualizacje? Ano z kochanej strony o adresie http://win-x.co.cc/updates.html. Są tam wszystkie aktualizacje po SP3. Należy ściągnąć Updates Downloader and Checker, rozpakować, odpalić plik .bat i poczekać aż aktualizacją się zaciągną. Może to chwilę potrwać.
Ściągnięte aktualizacje dołączamy w odpowiednim momencie w nLite (należy pamiętać, że plik wget.exe znajdujący się w katalogu nie jest aktualizacją).
Finito.

2. Scalanie sterowników.

Najpierw – niestety – należy ściągnąć wersje instalacyjne sterowników. Po ich ściągnięciu warto mieć pod ręką jakiś program archiwizujący, gdyż większość plików .exe ze sterownikami to zwykłe samorozpakowujące archiwa. Przydatny jest tu trick z Total Commandera, który pozwala rozpakować taki plik bez zmiany rozszerzenia – najeżdżamy na plik kursorem TC i wciskamy Ctrl+PageDown. jesteśmy wewnątrz archiwum.

Co ze sterownikami, których nie da się rozpakować w ten sposób? Z reguły programy instalacyjne tworzą podczas instalacji katalogi tymczasowe (np. sterowniki ATI wypakowują się domyślnie do C:\ati\). Wtedy można je sobie przekopiować.

Sterowniki tak odpakowane dołączamy wybierając opcję “Katalog z wieloma sterownikami”, czy jakoś tak.

Warto zauważyć, że zarówno sterowniki, jak i aktualizacje musza siedzieć w katalogach, które wskazywaliśmy nLite’owi aż do zakończenia procesu tworzenia płytki/obrazu.

Categories: Software Tags: Tagi:,

2 thoughts on “nLite – scalamy uaktualnienia i sterowniki.”

  1. Byłbyś chętny do napisania manuala dla nLite mającego za zadanie połączenie Win7 z zestawem aktualizacji oraz odpowiednimi sterownikami?
    Chętnie bym coś takiego zmontował, ale jakoś nie mam drygu do samodzielnych eksperymentów w ciemno.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *